Facebook YouTube
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/29214501_1852402368391027_1458204408457199616_o.png?oh=b1115d0aabb249e48f7cf5331c63815e&oe=5B3E279E
« wróć do Czy wiesz, że...
  • 27-07-2013

    Podróż zamiast welonu?

    27 lipiec 2013

    Podróż zamiast welonu?
     

    Czy wiedzieliście, że kobiety mają swoją listę „rzeczy do zrobienia”? To, co zajmuje na niej pierwsze miejsce może zaskoczyć, szczególnie mężczyzn.


    Welon, biała suknia i sakramentalne "tak" skierowane do ukochanego mężczyzny było kiedyś największym marzeniem każdej kobiety. Czas zweryfikować te wyobrażenia. Z badań przeprowadzonych w Anglii wynika, że od małżeństwa kobiety wolą… podróż dookoła świata!
    Badania nad nowymi życiowymi celami Brytyjek przeprowadziła wyszukiwarka Bing. Okazuje się, że najwyższym priorytetem jest dla współczesnych kobiet podróżowanie i poznawanie świata. Zwłaszcza, że na trzecim miejscu znalazło się mieszkanie w innym kraju.
    Małżeństwo plasuje się obecnie na czwartym miejscu, jednak warto zauważyć, że posiadanie rodziny zajmuje mocną, drugą pozycję.
    Socjolożka Jenni Trent Hughes tłumaczy te zmiany w priorytetach tym, że obecnie kobiety cieszą się większą niezależnością w podejmowaniu decyzji niż ich matki i babki.

    – Dekadę czy dwie temu zamążpójście było najważniejszym wydarzeniem w życiu kobiety, ale obecnie za sprawą ciężko wywalczonej niezależności i równouprawnień, kobiety w takim samym stopniu jak mężczyźni marzą o podróżowaniu dookoła świata – powiedziała badaczka.
     
    Badaniom poddano również mężczyzn. I tak jak w przypadku kobiet okazało się, że nadal cenią one wartości rodzinne, tak w przypadku mężczyzn wykazały one, że sformalizowanie związku znalazło się dopiero na 9 miejscu listy ich priorytetów. Na wyższych miejscach znajdują się takie marzenia "wiecznych chłopców" jak nagranie rockowego albumu czy przejażdżka samochodem Formuły 1.
    Podobnie jak kobiety - najwyższym priorytetem mężczyźni oznaczyli podróżowanie, ale mieszkanie zagranicą było u nich wyżej punktowane niż założenie rodziny.
     
    To, że obie płcie chcą mieć rodzinę, ale nie potrzebują do tego przysięgi małżeńskiej, to zdaniem Trent Hughes kolejny "znak czasu", który zresztą znajduje odzwierciedlenie w statystykach. Dla przykładu: liczba małżeństw w Wielkiej Brytanii spadła, natomiast kohabitacja (wspólne zamieszkanie ze sobą partnerów) wzrosła z miliona par w 2001 do 2,9 mln w roku 2010. Szacuje się, że do 2031 roku ta liczba wzrośnie jeszcze bardziej, nawet do 3,7 mln par.
« wróć do Czy wiesz, że...

Pogoda

Newsletter

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz porcję najświeższych informacji

Nasi partnerzy